piątek, 29 października 2010

Zielono mi czyli wspomnienia z dzieciństwa

W Szufladzie kolejne wyzwanie na temat “Smak(i) dzieciństwa”

Parę dni myślałam nad tym tematem. I jedną z wielu przyjemnych rzeczy, która mi się przypomniała z dzieciństwa to fakt iż uwielbiałam (i nadal uwielbiam) wiosnę!

To jak świat budzi się do życia, słońce świeci jakoś inaczej - mocniej, pierwsze kwiatuszki, jak wszystko zaczyna się zielenić,  pojawiają się pierwsze motylki – zawsze napawało mnie optymizmem i cieszyło, że już niedługo będzie lato i wyczekane wakacje! Człowiek mógł nareszcie zrzucić grube i ciepłe ubrania, poczuć się lekko, wybiegać się po podwórku (mieszkałam i mieszkam nadal w domu z wielkim ogrodem i dużym podwórzem), pójść swobodnie na spacer i poganiać za motylami lub uzbierać bukiecik fiołków, które rosły      
(i nadal rosną;)) w ogródku. Ech… Teraz gdy już jesień w pełni a zima za pasem – czekam już na moją ulubioną porę roku :)

Poniżej przedstawiam moje “Wiosenne kolczyki z motylkami” i zgłaszam je do wyzwania w Szufladzie!

IMG_1039

 

IMG_1042

i jak zwykle Szufladowe zdjęcie :)

szuflada # 10

3 komentarze:

edyta350 pisze...

Śliczne kolczyki. I rzeczywiście przypominają o wiośnie. Pozdrawiam

alexls pisze...

Troche bedzie trzeba poczekac na tak soczysta zielen.... Super kolczyki:)Pozdrawiam i zycze udanego weekendy! I... "Oby do wiosny!"

Artnova24 pisze...

Dziękujemy za udział w szufladowym wyzwaniu, śliczne kolczyki, pozdrawiam serdecznie.

Prześlij komentarz